Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

01 lutego 2022
Już kolejny raz Pan Robert Zielonka właściciel A.O. SECRET brał udział w corocznym finale
30 grudnia 2021
Informujemy, że nasza Firma bierze udział w programie „Przedsiębiorca Godny Zaufania” - Wyróżnienie Konsumenckie.

SZKODA NA POJEŹDZIE

_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________

 

 

 

 

Zgłoszenie szkody


Obecnie zdecydowana większość zakładów ubezpieczeń, mając na względzie postęp technologiczny oraz wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, umożliwia osobom poszkodowanym zgłoszenie szkody komunikacyjnej poprzez infolinie telefoniczne czy formularze dostępne na stronach internetowych ubezpieczycieli. Oczywiście zawsze istnieje możliwość zgłoszenia szkody osobiście w siedzibie, oddziale zakładu ubezpieczeń lub za pośrednictwem poczty tradycyjnej. Jednakże należy zauważyć, że jeśli ubezpieczyciel dopuszcza stosowanie nowoczesnych metod komunikacji w zakresie zgłaszania i obsługi szkód (infolinia, e-mail, faks, panele klienta), to powinien zapewnić ich profesjonalną obsługę i funkcjonalność.

 

 

Wybór sposobu naprawienia szkody


Zgodnie z art. 363 § 1 k.c., „Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu”. Zacytowany przepis wykształcił w praktyce likwidacji szkód komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych tzw. metodę naprawienia szkody oraz tzw. kwalifikację szkody – jako częściową lub całkowitą. I tak w sytuacji, kiedy mamy do czynienia z tzw. szkodą częściową, czyli koszty naprawy nie przekraczają wartości rynkowej pojazdu z dnia szkody, poszkodowany może zdecydować się na jedną z wypracowanych w praktyce metod likwidacji szkody.

 

Metoda kosztorysowaZakład ubezpieczeń wylicza należne odszkodowanie, pozwalające na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, i wypłaca poszkodowanemu środki pieniężne na konto, przekazem pocztowym lub w gotówce. 

Decydując się na metodę kosztorysową (gotówkową) musimy mieć na uwadze, że ubezpieczyciele nagminnie wyceniają szkodę na niższą kwotę niż wymaga tego naprawa.

 

Metoda bezgotówkowa lub fakturowaPoszkodowany sam wybiera zakład naprawczy, w którym planuje dokonać naprawy. Ubezpieczyciel nie ma prawa do narzucania poszkodowanemu warsztatu w którym ma zostać dokonana naprawa. Zakład naprawczy w uzgodnieniu z zakładem ubezpieczeniowym ustalają zakres koniecznych napraw oraz związaną z tym wysokość odszkodowania. Zakład dokonuje naprawy i przesyła fakturę za usługę do Ubezpieczyciela celem dokonania płatności. UWAGA! Pamiętajmy, że co do zasady, to poszkodowany jest osobą zlecającą naprawę w warsztacie i w sytuacji, kiedy zakład ubezpieczeń nie ureguluje z różnych względów wszystkich należności za dokonaną naprawę, zakład naprawczy może domagać się od zlecającego (poszkodowanego) zapłaty za wykonaną usługę.

Drugi sposób to oddanie pojazdu do warsztatu wskazanego przez Ubezpieczyciela. W tym przypadku trudno by było kwestionować zakres naprawy i jego koszty. Ten sposób naprawy wydaje się najbardziej rozsądny, oczywiście o ile wskazany warsztat gwarantuje odpowiednią jakość usługi.

 

Zupełnie inaczej wygląda wyliczenie należnego odszkodowania w sytuacji kwalifikacji szkody jako tzw. szkody całkowitej. W utrwalonej już linii orzecznictwa sądowego, a także dorobku doktryny i praktyki likwidacji szkód, szkoda całkowita występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość rynkową pojazdu w dniu likwidacji szkody. W sytuacji, gdy zaistniały przesłanki do zakwalifikowania szkody w pojeździe jako całkowitej, wówczas odszkodowanie wypłacane jest metodą różnicową (dyferencyjną). Metoda ta polega na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem o wartość pozostałości (wrak pojazdu). W sytuacji prawidłowego wyliczenia przez zakład ubezpieczeń wartości pojazdu przed szkodą oraz wartości pozostałości osoba poszkodowana po otrzymaniu wyliczonego odszkodowania oraz sprzedaży pozostałości powinna mieć wyrównany swój stan majątkowy, tzn. uzyskane od ubezpieczyciela odszkodowanie wraz z kwotą za sprzedany wrak powinno odpowiadać wartości pojazdu przez szkodą.


 

Wypłata odszkodowania


Termin wypłaty odszkodowania określony jest w art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, który stanowi, iż zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni, licząc od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie. To jest podstawowy termin, w jakim zakład ubezpieczeń powinien wypłacić odszkodowanie. Niestety, czasami zdarzają się wypadki i kolizje, które nie są jednoznaczne w zakresie ustalenia osoby odpowiedzialnej za zdarzenie czy przebiegu wydarzeń. W takich sytuacjach, zgodnie z art. 14 ust. 2 wskazywanej ustawy, gdyby w terminie 30 dni nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie. Warto zaznaczyć, że bezsporną część świadczenia (czyli uznaną przez ubezpieczyciela do wypłaty) zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody.

W przypadku niemożności zaspokojenia roszczeń poszkodowanego w całości lub w części w terminie 30 dni, zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać na piśmie przyczyny zwłoki, jak również przypuszczalny termin zajęcia ostatecznego stanowiska co do wypłaty odszkodowania. Zgodnie z art. 14 ust. 3a przywołanej ustawy, w przypadku niewypłacenia przez zakład ubezpieczeń odszkodowania w przewidzianych terminach lub niedopełnienia obowiązku powiadomienia poszkodowanego na piśmie o przyczynach zwłoki i przypuszczalnym terminie wypłaty odszkodowania, poszkodowany ma możliwość powiadomienia o tych nieprawidłowościach Komisji Nadzoru Finansowego, która zastosuje wówczas przewidziane prawem środki nadzorcze. W przypadku wystąpienia nieuzasadnionej zwłoki w wypłacie kwoty odszkodowania, poszkodowanemu dodatkowo przysługuje roszczenie o odsetki ustawowe.

 

 

Roszczenia poboczne związane ze szkodą


W związku z udziałem pojazdu w kolizji drogowej, oprócz wypłaty odszkodowania obejmującego koszty naprawy uszkodzonego pojazdu, poszkodowanemu mogą przysługiwać dodatkowe roszczenia. Zaznaczając, że katalog takich roszczeń nie jest zamknięty, należy wskazać, że są to m.in.:
 

Pojazd zastępczy – Jeżeli poszkodowany wskutek czynu niedozwolonego utracił możliwość korzystania z rzeczy (pojazdu), a nie posiada innego, wolnego i nadającego się do wykorzystania pojazdu mechanicznego, wynajmie pojazd zastępczy o zasadniczo podobnej klasie, według stawki czynszu najmu obowiązującej na lokalnym rynku, i będzie korzystał z przedmiotu najmu w okresie naprawy pojazdu mechanicznego lub w okresie niezbędnym do zakupu innego pojazdu, to koszty poniesione z powyższego tytułu będą mogły być kwalifikowane jako wydatki celowe i ekonomicznie uzasadnione. Zakład ubezpieczeń będzie zobowiązany do zwrotu poniesionych kosztów na najem pojazdu zastępczego.

 

Utrata wartości handlowej pojazduW wyniku kolizji drogowej i przeprowadzonej naprawy może wystąpić sytuacja, że pojazd jako powypadkowy będzie przedstawiał mniejszą wartość na rynku niż przed wypadkiem. Istnieją narzędzia specjalistyczne, wykorzystywane przez rzeczoznawców i biegłych sądowych, do ustalenia wysokości utraty wartości handlowej pojazdu. Jest to Instrukcja określania rynkowego ubytku wartości pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 r. przygotowana przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT. Co do zasady, podstawą występowania rynkowego ubytku wartości mogą być wyłączenie pierwsze, o charakterze kolizyjnym, uszkodzenia lakierowanych, metalowych elementów nadwozia, a w przypadku samochodu z ramą – uszkodzenia nadwozia lub ramy. Rynkowy ubytek wartości szacujemy dla pojazdów utrzymywanych w dobrym stanie technicznym.


 

 

Uwagi

 

Decydując się na metodę kosztorysową (gotówkową) ubezpieczyciele nagminnie wyceniają szkodę na niższą kwotę niż wymaga tego naprawa. Przy metodzie serwisowej generalnie ten problem nie istnieje. To warsztat dogaduje się z ubezpieczycielem.

Z naszej obserwacji wynika, że odszkodowanie wypłacane na podstawie kalkulacji naprawy do rąk poszkodowanych są znacznie niższe od kwot płaconych warsztatom samochodowym.

 

Metodę serwisową wybierają najczęściej właściciele młodszych i kosztowniejszych aut. Chcą mieć gwarancję fachowej naprawy na odpowiednich jakościowo częściach. Ten sposób likwidacji wybierają także osoby, które nie mają czasu lub ochoty do negocjacji wysokości odszkodowania z towarzystwem ubezpieczeniowym. Metodę kosztorysową wybierają właściciele starszych pojazdów, przy drobniejszych szkodach. Często także kosztorys jest dobry dla osób, które mogą sami naprawić auto lub w ogóle nie naprawiać.

 

Pieniądze przesłane na konto poszkodowanych są kwotą bezsporną odszkodowania, a ich odbiór nie jest jednoznaczny z akceptacją jej wysokości i w konsekwencji możliwości odwołania.

Odwołania poparte dodatkową dokumentacją np. kosztorysem niezależnego rzeczoznawcy są bardziej skuteczne, a Ubezpieczyciele skłonni wyrównać szkodę, czy też zakończyć sprawę ugodowo na ustalonych wspólnie warunkach.

Z raportu Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości wynika, że ponad 90 proc. spraw cywilnych, w których pozwanym był ubezpieczyciel zakończyło się uwzględnieniem roszczeń klientów - w całości 32,5 proc. , w części 60,2 proc..

 

 

 

 

 

                                                                                       Na co zwrócić uwagę w kosztorysie

 

 

Stawka i ilość roboczogodzin

W każdym kosztorysie są wypisane wszystkie czynności, które muszą być wykonane w celu naprawy danego elementu. Każda czynności jest opisana w jednostce czasowej (JC). Jedna roboczogodzina (RBG) to najczęściej 10 JC lub 12 JC. Poniżej przedstawiamy przykład opisu działań mechanika oznaczony w kosztorysie:

PAS BEZPIECZEN PRZ L WYB/WBUD (wybudowanie/wbudowanie) – 3 JC (0,3 RBG)

Niestety nie będąc mechanikiem samochodowym nie mamy pojęcia czy taka ilość roboczogodzin za daną czynność jest odpowiednia czy może została uśredniona lub wręcz zaniżona. Tutaj żeby to poprawnie zweryfikować niezbędna będzie pomoc niezależnego rzeczoznawcy lub dobrego mechanika.

Z kolei za wykonane czynności przedstawiona jest cena za robociznę związaną z kompleksową naprawą. Stosowane stawki na rynku przedstawiają się następująco:

140 zł – 180 zł za RBG w autoryzowanych stacjach obsługi (ASO),
• 95 zł – 110 zł za RBG to stawka średnio rynkowa w Polsce, której zastosowania powinniśmy oczekiwać - stawka w dobrej jakości warsztacie,
• 49 zł – 90 zł za RBG to stawki podawane przez ubezpieczycieli w kosztorysach.

(Uwaga. Konkretne stawki RBG uzależnione są od miejsca naprawy pojazdu - regionu kraju)

 

Przykład kosztów robocizny lakierniczej:

Współczynnik 50 zł / RBG
Czas lakierowania: 100 JC
Przygotowanie praca gł. metal: 27 JC
Przygotowanie praca dod. tworzywo: 5 JC
Końcowa robocizna lakier 10 JC/RBG : 132.0 JC
13,2 RBG * 50 zł = 660 zł netto (811,80 zł brutto)

Kwota, której poszkodowani mogą oczekiwać to około 100 zł netto za roboczogodzinę, a więc biorąc pod uwagę uzyskane wyliczenia z powyższego przykładu mamy następujący wynik:
13,2 RBG * 100 zł = 1320 zł netto (1623,60 zł brutto)

Nie trzeba być mistrzem matematycznym, żeby widzieć że w tym przypadku kwota samej robocizny lakierniczej wyliczonej przez ubezpieczyciela jest o połowę niższa niż taka, która powinna się należeć poszkodowanemu. 

 

Współczynnik odchylenia i inne rabaty

Przeglądając kosztorys poniżej opisanych kosztów materiału lakierniczego wykorzystanego do naprawy znajdujemy często zapis „współczynnik odchylenia”. Poniżej przykład:

Koszty materiału lakierniczego cena (zł)
Lakierowana nowa część 997.39
Lakierowanie nowej części stopień k1r 485.20
Odnowa lakieru 342.03
Lakierowanie wierzchnie 202.41
Stała materiałowa praca gł. Metal 141.20
Stała materiałowa praca dod. Tworzywo 34.20
Współczynnik odchylenia 60.0 % -880.97

Możemy się zorientować, że zastosowano „rabat” w wysokości 60%, co znacznie zmniejsza kwotę naszego odszkodowania. Z czego to wynika? Otóż w kosztorysie TU na koszt materiału lakierniczego składa się również marża handlowa zarówno hurtowni jak i warsztatu samochodowego, czy koszty czynności dodatkowych. Współczynnik odchylenia ma więc za zadanie wydobyć cenę jedynie lakieru bez kosztów dodatkowych. Niestety w warsztatach mechanicznych nie możemy liczyć na rabaty z tego tytułu. Na szczęście aktualne orzecznictwo sądów pokazuje, że nie ma podstawy do stosowania współczynnika odchylenia.

 

Części zamienne stosowane w kosztorysie

Pamiętajmy również aby zwrócić uwagę na części, jakie ubezpieczyciel zakwalifikował do naprawy naszego pojazdu i to jakiej są jakości. Po szkodzie na pojeździe należy nam się rekompensata, która będzie pozwalała na przywrócenie stanu pojazdu sprzed szkody. Jeżeli więc nasz pojazd posiadał wyłącznie części oryginalne, to dokładnie takie części zamienne nam się należą. Różnica cenowa między kwotą części oryginalnej nowej a części nowej nieoryginalnej może być bardzo duża i znacznie wypłynąć na kwotę odszkodowania. Niestety ubezpieczyciele często narzucają stosowanie części oryginalnych ale bez loga producenta (Q) lub części nieoryginalnych gorszej jakości (Px). Poniżej znajdują się oznaczenia dotyczące części zamiennych stosowanych w kosztorysie. Warto zwrócić na nie uwagę i rozważyć ewentualne odwołanie od decyzji w przypadku zastosowania nieodpowiedniej jakości części.

O – części zamienne oryginalne sygnowane logiem producenta pojazdu,
Q – części zamienne o identycznej jakości jak oryginalne, ale sygnowane logiem producenta części na pierwszy montaż pojazdu,
P lub P z rozszerzeniem literowym (PJ, PT, PC) – części zamienne alternatywne o porównywalnej jakości.

 

Utrata wartości handlowej pojazdu

 

Jeśli szukałeś kiedykolwiek używanego samochodu, to prawdopodobnie w opisie oferty nie raz trafiłeś na informację, że auto jest bezwypadkowe. Sprzedający podkreślają ten fakt i najczęściej jest to przyczyną wyższej ceny pojazdu. Klienci są uprzedzeni do aut powypadkowych, chociaż to, że auto uczestniczyło w takim zdarzeniu, wcale nie musi oznaczać czegoś złego.

Jak widzisz, jeśli twój pojazd nie uczestniczył w żadnym wypadku czy kolizji, to jest wart więcej niż takie samo auto powypadkowe. Utrata wartości samochodu jest kolejną konsekwencją zdarzenia i z tego tytułu również możesz ubiegać się o odszkodowanie. Mowa tutaj o utracie wartości handlowej pojazdu. W takim przypadku musisz się najczęściej sam zwrócić do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem o odszkodowanie, gdyż zgodnie z art. 361 par. 2 k.c. powinna nastąpić pełna kompensacja szkody. Wynika to m.in. z orzeczenia Sądu Najwyższego. Np. w uchwale z dnia 12 października 2001 r. (sygn. akt III CZP 57/01. OSNC 2002/5/57) zapisane jest, że odszkodowanie może również obejmować zapłatę sumy pieniężnej, która stanowi różnicę między wartością auta sprzed zdarzenia i po zdarzeniu. Z roszczeniem z tytułu utraty wartości samochodu po wypadku możemy mieć do czynienia wyłącznie w przypadku szkody częściowej – jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe orzekło szkodę całkowitą, to wtedy poszkodowany nie może się ubiegać o odszkodowanie z tytułu utraty wartości auta. Czy jednak w przypadku każdego samochodu możesz wystąpić z takim roszczeniem? Czy ze spadkiem wartości rynkowej auta mamy do czynienia zarówno w przypadku samochodu rocznego, jak i dwudziestoletniego? Tę kwestię analizował Rzecznik Ubezpieczonych (obecnie Rzecznik Finansowy). Zwrócił on uwagę na to, że utrata wartości następuje przede wszystkim po pierwszym uszkodzeniu pojazdu w wyniku kolizji lub wypadku. Zauważalna jest również zależności pomiędzy wiekiem a spadkiem wartości auta. Tzn. jak już wspomnieliśmy, obniżenie wartości stosunkowo nowego samochodu będzie większe niż auta starszego. Jednak ta zasada nie obowiązuje zawsze – w przypadku samochodów zabytkowych i historycznych utrata może być znacząca, dlatego każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.

UTRATA RYNKOWEJ WARTOŚCI SAMOCHODU – JAK JĄ WYLICZYĆ?

Tego, jak powinieneś wyliczyć utratę wartości handlowej, nie dowiesz się z przepisów. Nie istnieją żadne normy prawne, które wskazują, jak oszacować obniżenie wartości samochodu. W praktyce rzeczoznawcy sądowi, biegli i zakłady ubezpieczeń stosują Instrukcję Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów przygotowaną przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Samochodowych EKSPERTMOT.

Z instrukcji tej wynika, że utratę wartości handlowej pojazdu należy wyliczać dla aut utrzymanych w bardzo dobrym stanie technicznym, które eksploatowane są nie więcej niż:

6 lat - w przypadku samochodów osobowych i terenowych,

3 lata - w przypadku motocykli,

4 lata - w przypadku zamochodów ciężarowych o masie całkowitej do 3,5 tony,

3 lata - w przypadku samochodów ciężarowych o masie całkowitej powyżej 3,5 tony.

W instrukcji znajduje się również informacja o wyjątku. Możliwe jest ubieganie się o odszkodowanie z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu, nawet jeśli pojazd eksploatowany jest dłużej, ale tylko wtedy, jeżeli jest to pojazd o niewielkim przebiegu i w bardzo dobrym stanie technicznym. Rynkowy ubytek wartości pojazdu ma zawsze charaakter przybliżony. Za minimalną wartość uznaje się kwotę 200 zł. Niższe traktowanie są na równi z brakiem utraty tej wartości.

 

 

krok po kroku