Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

25 września 2022
Zgodnie z art. 442§1 KC roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu
07 lipca 2022
A.O. SECRET bierze udział w programie "Słupska Karta Mieszkańca". Posiadacze karty uprawnieni są do

 

 

Spis treści:

 

1. Odszkodowanie za poniesioną szkodę

2. Odszkodowanie w związku z uszkodzeniem ciała

3. Zadośćuczynienie za krzywdę, ból i cierpienie

4. Renta

5. Zakażenia szpitalne na przykładzie bakterii gronkowca

6. Uraz kręgosłupa szyjnego S13

7. Kolizja z dziką zwierzyną

8. Czas roszczeń

9. Ugoda z ubezpieczycielem

10. Szkoda na pojeździe

11. Regres ubezpieczeniowy

12. Wniosek do Rzecznika Finansowego

13. Wojewódzkie Komisje d/s Orzekania O Zdarzeniach Medycznych  

14. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny

15. Nawiązka w postępowaniu karnym a odszkodowanie od Ubezpieczyciela

16. Szkody łowieckie w uprawach i płodach rolnych

 

 

______________________________________________________________________________________________

 

 

1. ODSZKODOWANIE ZA PONIESIONĄ SZKODĘ

 

 

Świadczenia z wypadku

 

Odszkodowanie dotyczy szkód majątkowych, można je oszacować i obliczyć. Gdy zostanie zniszczona nam dana rzecz, należy określić jej wartość i domagać się naprawienia szkody. Nie chodzi tu jedynie o rzeczywistą stratę, którą poniósł poszkodowany, lecz także o utracone korzyści, które by osiągnął, jeśli do powstania szkody by nie doszło.Wydatki należy udokumentować np.rachunkami, fakturami lub oceną rzeczoznawcy odnośnie rozmiaru szkody.

Zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania, która przejawia się w tym, że naprawienie szkody obejmuje straty jakie poszkodowany poniósł i korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono poszkodowanemu służy również roszczenie o tzw. utracone korzyści. Strata rzeczywista to zmniejszenie majątku poszkodowanego, które może się przejawiać w zmniejszeniu aktywów (mniej środków) lub zwiększeniu pasywów (wystąpienie lub powiększenie zadłużenia), natomiast szkoda w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny i często się zdarza, że występuje równolegle ze stratą rzeczywistą. Rodzaje szkody w postaci utraconych korzyści są bardzo zróżnicowane. Przykładowo będą nimi niemożność podpisania lukratywnego kontraktu, umowy (np. aktor który musiał po wypadku zrezygnować z lukratywnego kontraktu), niemożność wykonanie dzieła (np. namalowanie obrazu, wykonanie rzeźby, wykonanie ogrodzenia, pomalowanie mieszkania, wygaśnięcie kontraktu menadżerskiego (np. wobec niemożności wykonywania kontraktu przez okres dłuższy niż 2 miesiące, co wynika z klauzuli umownej), a w wyjątkowych przypadkach niemożność zawarcie "okazyjnej" umowy na zakup pojazdu, nieruchomości. Dowodzenie utraconych korzyści zależeć będzie od ich rodzaju – środkami dowodowymi będą tutaj umowy, umowy przedwstępne, promesy, oświadczenia kontrahentów i inne dowody, które daleko uprawdopodobniają korzyść, której mógłby spodziewać się poszkodowany, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Innym spotykanym w praktyce obrotu przykładem utraconych korzyści będzie utrata możliwości podjęcia dodatkowej pracy, zatrudnienia, niemożność podjęcia przyrzeczonej pracy (np. osoba była umówiona na rozpoczęcie pracy a poprzedniego dnia doznała wypadku). Środkiem dowodowym w tego typu przypadkach będzie dokumentacja wskazującą, iż do zawarcia umowy o pracę ze znacznym prawdopodobieństwem by doszło (np. umowa przedwstępna, promesa zatrudnienia). Dochodząc roszczeń z tytułu utraconych korzyści najistotniejsze jest aby szkodę z tego tytułu wykazać z tak dużym prawdopodobieństwem aby uzasadnione było w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła. Trzeba także pamiętać, że naprawienie szkody z tytułu utraconych korzyści ma zapewnić całkowitą kompensatę uszczerbku ale nie dopuszczając zarazem do nieuzasadnionego (bezpodstawnego) wzbogacenia.

 

 

 

2.ODSZKODOWANIE W ZWIĄZKU Z USZKODZENIEM CIAŁA

 

To wszelkiego rodzaju koszty pozostające w związku z wypadkiem - na co wskazuje dyspozycja przepisu art. 444 § 1 k.c. mówiąca o "wszelkich kosztach wynikłych w związku z uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia". Bazując na doświadczeniach praktycznych będą to kolejno :

 

koszty związane z leczeniem i rehabilitacją poszkodowanego w szczególności :

 

- leków, preparatów, maści etc., których stosowanie ma na celu przywrócenie sprawności poszkodowanego oraz zmniejszenia po jego stronie dolegliwości powypadkowych;

- oprotezowania i zakupu sprzętu ortopedycznego i rehabilitacyjnego np. okularów, aparatów słuchowych, wózków inwalidzkich, protez, kul, usztywniaczy, gorsetów, materacy antyodleżynowych, specjalnych łóżek dla niepełnosprawnych, etc.;

- wizyt w placówkach służby zdrowia, konsultacji u wybitnych specjalistów;

- koszty zabiegów rehabilitacyjnych mających na celu przywrócenie sprawności i zmniejszenie dolegliwości powypadkowych.

- koszty związane z odżywianiem poszkodowanego:

-związane z dodatkowym dożywianiem w okresie leczenia i rehabilitacji mające na celu przyśpieszenie lub polepszenie procesu przywrócenia organizmu poszkodowanego do zdrowia. koszty opieki nad poszkodowanym:

- koniecznej opieki nad poszkodowanym przez osoby trzecie w okresie leczenia i rehabilitacji, wykonywania określonych prac np. mycia głowy, zrobienia zakupów, przygotowania posiłku etc.; - opieki medycznej - lekarskiej i pielęgniarskiej.

- koszty transportu poszkodowanego i jego bliskich:

- transportu poszkodowanego tj. dojazdów na wizyty lekarskie, konsultacje i zbiegi rehabilitacyjne, przewóz do szpitala, do domu w inne uzasadnione potrzebami poszkodowanego miejsca; - koniecznego transportu najbliższych poszkodowanego w celu odwiedzin chorego w szpitalu.

- koszty adaptacji mieszkania stosownie do potrzeb poszkodowanego:

- koszty przystosowania pomieszczeń do indywidualnych powypadkowych potrzeb poszkodowanego tj. przerobienie łazienki, ubikacji - wyposażenie ich w urządzenia pomocowe, czasami także zmiana mieszkania np. na znajdujące się na parterze, koszty wykonania podjazdów, pochylni dla niepełnosprawnych, wszystkich innych urządzeń znoszących bariery architektoniczne;

- koszty przygotowania do wykonywania nowego zawodu:

- opłat związanych z podjęciem nauki mającej na celu zmianę wykształcenia, kursami, szkoleniami, zakupem podręczników i innych pomocy naukowych niezbędnych do zdobycia nowego zawodu.

- utraconych zarobków w następstwie wypadku .

 

 

Osoba starająca się o zwrot w/w kosztów powinna należycie udokumentować, że faktycznie takie koszty poniosła. Dowodząc poniesienia kosztów dopuszczalny jest cały katalog środków dowodowych jak przykładowo faktury, paragony, rachunki dokumentujące poniesione koszty, umowy potwierdzające wykonanie usług pomocowych, opiekuńczych na rzecz poszkodowanego, a czasami także oświadczenia w przedmiocie pokrycia kosztów, których nie można wskazać za pomocą dokumentów (np. oświadczenie sąsiada o przewiezieniu poszkodowanego do szpitala, lub oświadczenie sąsiadki o świadczonych przez nią usługach pomocowych). Z tych względów sugerujemy możliwie najpełniejsze dokumentowanie poniesionych wydatków związanych z wypadkiem, aby ułatwić sprawne dochodzenie ich zwrotu. W braku przedstawienia dowodów na pokrycie kosztów zakłady ubezpieczeń roszczenia o ich zwrot będą kwestionowały, a tym samym istnieje poważne zagrożenie, że nawet na drodze postępowania sądowego będzie trudne ich uzyskanie.

 

 

 

3. ZADOŚĆUCZYNIENIE ZA KRZYWDĘ, BÓL I CIERPIENIE

 

Wysokość zadośćuczynienia z tytułu wypadków jest bardzo zróżnicowana, bowiem uzależniona jest od wielu czynników. W szczególności wysokość zadośćuczynienia za wypadek zależy od stopnia doznanej krzywdy, rodzaju doznanych urazów, konsekwencji wypadku w dalszym życiu poszkodowanego, okresu leczenia i rehabilitacji po wypadku.

 

Przepisy kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych kryteriów jakimi należy kierować się przy wyliczaniu (miarkowaniu) wysokości zadośćuczynienia – wytycznych w tym zakresie należy poszukiwać w orzecznictwie sądów powszechnych, szczególnie Sądu Najwyższego. Analizując linię orzecznictwa w omawianym zakresie zwracają uwagę najczęściej powtarzające się czynniki współkształtujące wysokość zadośćuczynienia, do których należą:

 

- stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego wyrażający się w kalectwie, oszpeceniu, ograniczeniach ruchowych, ograniczeniach wykonywania czynności życia codziennego (wysokość zadośćuczynienia powinna być miarkowana proporcjonalnie do stopnia uszczerbku na zdrowia tzn. im jest wyższy stopień uszczerbku tym wyższa powinna być wysokość zadośćuczynienia);

- długotrwałość choroby, cierpień, leczenia, rehabilitacji - bolesność zabiegów, dokonywane operacje, leczenie sanatoryjne, okres dochodzenia do względnej sprawności, przywrócenie prawidłowych funkcji organizmu etc. (wysokość zadośćuczynienia powinna uwzględniać ogół cierpień natury fizycznej poszkodowanego, długotrwałość cierpień – im większe i dłuższe cierpienia tym wyższa wysokość zadośćuczynienia);

- wiek poszkodowanego (generalnie orzecznictwo zmierza w takim kierunku, że im poszkodowany jest młodszy tym wyższe powinno być dla niego zadośćuczynienie);

- płeć poszkodowanego (w zależności od konkretnego przypadku czynnik płci powinien być brany pod uwagę np. inaczej powinno być miarkowane zadośćuczynienie dla kobiety, która po wypadku ma zniekształconą twarz i szereg widocznych blizn, a inaczej w analogicznym przypadku wobec mężczyzny);

- poczucie bezradności życiowej, niekorzystne widoki i możliwości poszkodowanego w przyszłości (na podwyższoną wysokość zadośćuczynienia wpływają takie czynniki jak: niemożność podjęcia pracy, wykonywania wyuczonego zawodu, uprawiania sportu, zawarcia związku małżeńskiego, posiadania dzieci, aktywnego korzystania z życia i rozrywek);

- aktualna i zmieniająca się stopa życiowa społeczeństwa polskiego oraz sytuacja materialna społeczności na terenie zamieszkania poszkodowanego (wcześniejsze orzecznictwo wskazywało na konieczność uwzględnienia w wysokości zadośćuczynienia zamożności, zasobności poszkodowanego z uwzględnieniem otoczenia ekonomicznego w jakim poszkodowany się porusza);

- inne czynniki wpływające na poczucie krzywdy uzależnione od konkretnego stanu faktycznego, których trzeba poszukiwać przy każdej indywidualnej sprawie szczególnie z uwzględnieniem wszelkich (ogółu) cech poszkodowanego (np. miarkując zadośćuczynienia za utracony palec w wypadku inaczej należy podchodzić do przeciętnego człowieka a inaczej do pianisty, dla którego palec jest wyjątkowo istotną częścią ciała).

 


 

4 RENTA

 

Poszkodowany może domagać się renty na zwiększone potrzeby związane z długotrwałym leczeniem, rehabilitacją czy opieką, a także renty uzupełniającej, która ma stanowić wyrównanie różnicy w dochodach osiąganych przez poszkodowanego przed wypadkiem w stosunku do dochodów uzyskiwanych przez niego po wypadku. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

 

 

 

5. ZAKAŻENIA SZPITALNE NA PRZYKŁADZIE BAKTERII GRONKOWCA

 

Zakażenie gronkowcem złocistym jest od lat jednym z najczęstszych zakażeń szpitalnych, które może spowodować zakażenia każdej tkanki czy narządu, w szczególności powodując ropne zakażenia skóry, tkanek, ran pooperacyjnych, zapalenia płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie szpiku kostnego i kości. Pacjenci zakażeni gronkowcem złocistym niekiedy przez wiele lat cierpią na skutek przewlekłych zakażeń. Znane są nam przypadki nawet kilkuletniego niegojenia się i ropienia ran pooperacyjnych u osób zakażonych gronkowcem w trakcie operacji. W naszej praktyce procesowej zdarzyły się także sprawy w których poszkodowanym pacjentom musiano amputować kończyny objęte zakażeniem.

 

Niezależnie od konsekwencji jakie u danego pacjenta wiążą się z zakażeniem, każdemu z zakażonych gronkowcem złocistym co do zasady będzie przysługiwało odszkodowanie, zdośćuczynienie i renta za zakażenie. Co do zasady, bowiem występują przypadki w których to odporność własna danego pacjenta będzie czynnikiem wyłączającym winę Szpitala, niezbędną do uznania jego odpowiedzialności, czyli de fecto do zasądzenia poszkodowanemu pacjentowi odszkodowania. Przykładowo w sprawie w której doszło do zakażenia gronkowcem złocistym wcześniaka Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt I ACa 1170/13, stwierdził, że: „Środowisko, w którym przebywa dziecko od chwili pęknięcia pęcherza płodowego począwszy od przejścia przez kanał rodny i okolice krocza rodzącej, nie są środowiskiem jałowym, mimo prowadzonych przed porodem zabiegów zmniejszających ilość bakterii. Zawiera drobnoustroje, które nie są chorobotwórcze dla noworodka dojrzałego, wyposażonego w mechanizmy odpornościowe własne i pochodzenia matczynego, natomiast u wcześniaka skutkują zakażeniem wrodzonym, jak to miało miejsce u powódki. Otoczenie powódki było źródłem jej zakażenia, ponieważ organizm powódki nie miał jakiejkolwiek immunokompetencji, a nie ma możliwości takiej organizacji oddziału intensywnego leczenia wcześniactwa, w którym wyeliminowane są wszelkie bakterie w otoczeniu wcześniaka ani w Polsce, ani na świecie”.

 

Dowodzenie przy odszkodowaniu za zakażenie

 

Poszkodowany pacjent, ażeby otrzymał odszkodowanie za zakażenie gronkowcem, musi udowodnić:

  • winę szpitala, niedbalstwo,

  • związek przyczynowo-skutkowy

  • szkodę.

 

Poszkodowany pacjent musi zatem udowodnić, że jego zakażenie zostało spowodowane z winy placówki w której się leczył. Samo bowiem stwierdzenie, że infekcja ma charakter zakażenia szpitalnego nie świadczy o zaniedbaniach ze strony personelu szpitala

 

Przyczyną zakażeń szpitalnych mogą być bowiem następujące czynniki:

  • zależne od pacjenta,

  • zależne od drobnoustroju i rodzaju zakażenia,

  • ryzyka zależne od personelu medycznego,

  • ryzyka zależne od systemu organizacji opieki w szpitalu.

 

W przypadku zakażeń szpitalnych niedbalstwo szpitala można przyjąć w drodze domniemania faktycznego, które może jednakże zostać obalone przez szpital. Niemniej zastosowanie tej instytucji prawnej stawia poszkodowanych w korzystnej sytuacji procesowej. Ciężar dowodu zostaje bowiem przerzucony na stronę przeciwną.

 

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r: „Nie można stawiać pacjentowi nierealnego wymogu ścisłego udowodnienia, w jakim momencie i jaką drogą jego organizm został zainfekowany. Dopuszczalne jest korzystanie z konstrukcji domniemań faktycznych (art. 231 KPC) i to nie tylko w odniesieniu do miejsca zakażenia i związku przyczynowego między zakażeniem a pobytem pacjenta w placówce leczniczej, lecz także w odniesieniu do niedbalstwa personelu tej placówki w zakresie zapewnienia pacjentowi bezpieczeństwa pobytu”.

 

Przerzucenie ciężaru dowodu nie oznacza oczywiście braku potrzeby udowodnienia zaniedbania placówki. Zasadniczo w każdej sprawie o odszkodowanie za zakażenie gronkowcem, na wniosek jednej ze stron, powoływany jest biegły celem stwierdzenia co było przyczyną zakażenia. W takiej sytuacji poszkodowany pacjent winien zadbać o to by przedłożyć dowody na to, że stan sanitarny szpitala był zły. Biegły będzie zmuszony wówczas uwzględnić tą okoliczność przy opiniowaniu a należy mieć na względzie, że opinia biegłego w zasadzie przesądza o wyniku sprawy czyli o tym czy odszkodowanie za zakażenie zostanie przyznane.

 

Uwzględniając zatem specyfikę zakażenia, które może mieć różne przyczyny, należy jeszcze raz podkreślić, że bardzo ważną kwestią w tego typu procesach jest wykazanie złego stanu sanitarnego w szpitalu, bowiem źródłem zakażenia mogą być materiały opatrunkowe lub narzędzia chirurgiczne, które zostały nieprawidłowo wyjałowione lub uległy kontaminacji po rozpakowaniu, czy też ręce personelu medycznego jeżeli nie używano rękawiczek. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 października 1974 r., sygn. akt II CR 415/74: „Jeżeli w sprawie ustalono, że stan sanitarny szpitala był wyjątkowo zły i że mógł doprowadzić do infekcji a zakażenie rzeczywiście nastąpiło, prawdopodobieństwo związku przyczynowego między złym stanem sanitarnym a zainfekowaniem organizmu jest tak duże, iż można przyjąć, że powód spełnił swój obowiązek wynikający z art. 6 KC.”.

 

 

 

6. URAZ KRĘGOSŁUPA SZYJNEGO S13

 

 

Uraz S-13

 

Uraz kręgosłupa szyjnego (S-13) typu whiplash to bardzo popularne obrażenie kierowców i pasażerów biorących udział w zdarzeniach drogowych. Obrażenie to doprowadza do skręcenia, często połączonego z naderwaniem, odcinka szyjnego kręgosłupa. Ofiary wypadku doznające tego urazu borykają się najczęściej z bólami szyi i głowy, ograniczeniem ruchowości szyi, uporczywym promieniującym mrowieniem, oraz drętwieniem różnych części ciała.

 

Za uszkodzenie kręgosłupa szyjnego w wypadku komunikacyjnym przysługuje odszkodowanie z OC sprawcy. W ramach tego roszczenia odszkodowawczego możemy dochodzić zwrotu kosztów leczenia, rehabilitacji, zakupu leków, czy też wyrównania utraconego zarobku. Szkodę osobową poszkodowany może dochodzić w ramach zadośćuczynienia. Świadczenie to ma na celu zrekompensowanie krzywdy, bólu i cierpienia jakiego doznała ofiara wypadku.

 

Na podstawie naszych obserwacji w sytuacji gdy uraz nie spowodował trwałego uszczerbku na zdrowiu na etapie likwidacyjnym poszkodowani tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę mogą liczyć na kwoty w granicach 500 – 2000 zł. Zdarzają się też przypadki gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania negując uszczerbek na zdrowiu i doznaną krzywdęPoszkodowani nie powinni poddawać się ale konsekwentnie walczyć o swoje, zarówno w postępowaniu likwidacyjnym jak i sądowym. Odpowiednie udokumentowanie urazu, bólu i cierpienia powinno doprowadzić do wypłaty należnych świadczeń. 

 

Obrażenia kręgosłupa szyjnego mogą nieść za sobą daleko idące konsekwencje zdrowotne. Przed przystąpieniem do likwidacji szkody należy dokładnie zdiagnozować rozległość urazu w badaniu ortopedycznym i neurologicznym, nie tylko na potrzeby postępowania szkodowego, ale przede wszystkim dla zbadania własnego stanu zdrowia. W takich przypadkach zaleca się wykonanie prześwietleń obrazowych kręgosłupa rezonansem magnetycznym MRI (RTG - może nie wykazać pełnych obrażeń).

film (kliknij tutaj)

 

Uraz kręgosłupa szyjnego może być w różny sposób oceniany przez lekarzy danej specjalizacji. Często jest tak , że ocenę trwałego uszczerbku na zdrowiu ubezpieczyciel ustala wyłącznie na podstawie opinii ortopedycznej pomijając ocenę lekarza neurologa odnośnie uszkodzeń korzeni nerwowych, które to skutkować mogą pourazowym zespołem bólowym kręgosłupa szyjnego z ograniczeniem ruchowości, czyli uszczerbkiem neurologicznym.

 

Przykładowe orzeczenie dot. wysokości odszkodowania w postępowaniu sądowym przy urazie kręgosłupa szyjnego:

Wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk - Północ w Gdańsku z dnia 29.09.2017 r. sygn.akt I C 828/16 w sprawie urazu " biczowego " kręgosłupa szyjnego przy braku trwałego uszczerbku na zdrowiu z zakresu chirurgii i ortopedii, przy jednoczesnym zdiagnozowaniu podrażnienia korzeni nerwowych szyjnych skutkującymi dolegliwościami bólowymi z ograniczeniem ruchowości powodującymi 5% trwały uszczerbek na zdrowiu w/g oceny neurologicznej - kwota zasądzona 12 tyś zł tyt. zadośćuczynienia. 

 

kliknij link:

http://orzeczenia.gdansk-polnoc.sr.gov.pl/content/$N/151015100000503_I_C_000828_2016_Uz_2017-09-29_001 

 

 

 

7. KOLIZJA Z DZIKĄ ZWIERZYNĄ

 

 

Kolizją z dziką zwierzyną - dzikiem sarną

 

 

Zgodnie z art. 431 k.c. za szkodę, wyrządzoną przez zwierzę odpowiada ten, kto zwierzę chowa lub się nim posługuje. W myśl art. 21 ustawy o ochronie zwierząt, zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i są własnością Skarbu Państwa. Skarb Państwa jest co prawda właścicielem dziko żyjących zwierząt, ale ich nie chowa, ani się nimi nie posługuje, zatem odpowiedzialność wynikająca z cytowanego przepisu kodeksu cywilnego nie ma tu zastosowania. Jest to więc odpowiedzialność iście iluzoryczna, ograniczona wyłącznie do przypadków ujętych w przepisach prawa, określonych w ustawach o ochronie przyrody i prawa łowieckiego, te zaś wskazują, że odpowiedzialność za wyrządzone szkody, dotyczy określonych tylko przypadków i określonych gatunków zwierząt łownych. Przy czym analiza tych przepisów prowadzi do przykrej dla osób poszkodowanych konkluzji, iż możliwość rekompensaty poniesionych szkód jest znacznie ograniczona. Za powyższą tezą przemawia zarówno określony przez ustawodawcę krąg podmiotów zobowiązanych do naprawienia szkody, jak i wąski zakres ich odpowiedzialności, obejmujący jedynie zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną,
 

Czy zatem poszkodowani mają możliwość dochodzenia roszczeń?

 

Mają, jest to jednak trudne i wymaga sporo zachodu. Na początek trzeba zadbać o właściwe udokumentowanie zdarzenia. W tym celu należy wezwać policję, zrobić zdjęcia uszkodzeń pojazdu, samego miejsca zdarzenia, jak i zwierzęcia (o ile nie uciekło), które spowodowało szkodę. Dobrze mieć świadków zdarzenia.

 

Szkodę można zgłosić do zarządcy drogi lub koła łowieckiego.

 

Roszczenie do zarządcy drogi zgłaszamy do jego ubezpieczyciela, wskazując przy tym miejsce czas i okoliczności zdarzenia. Odpowiedzialność zarządcy drogi wynika z ciążącego na nim obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom dróg. Do tych obowiązków należy także właściwe oznakowanie dróg w miejscach migracji zwierzyny leśnej, zwłaszcza jeśli na danym terenie odnotowywano zdarzenia z udziałem zwierząt. By uzyskać odszkodowanie, należy wykazać, po pierwsze, że zarządca np. poprzez swoje zaniechanie nie umieścił na danym odcinku drogi znaku ostrzegawczego A-18b, po drugie, że wynikiem tego zaniechaniem jest nasza szkoda. Zatem musi między nimi wystąpić adekwatny związek przyczynowo-skutkowy. W tym celu powinniśmy ustalić, czy na danym odcinku drogi dochodziło już wcześniej do wypadków lub kolizji, w którym brały udział dzikie zwierzęta. Dane te można uzyskać, kierując zapytanie do, odpowiedniej dla miejsca wypadku, jednostki policji lub Systemu Ewidencji Wypadków i Kolizji Drogowych prowadzonego przez Komedę Główną Policji. Dodatkowo możemy zwrócić się do właściwego koła łowieckiego o udzielenie informacji, czy interesujący nas odcinek drogi leży na szlaku migracji dzikich zwierząt i czy informacja o tym fakcie była przekazywana zarządcy drogi. Jeśli w danym miejscu nie dochodziło wcześniej do podobnych zdarzeń i odcinek drogi nie przecina się ze szlakiem migracji zwierząt, szanse na uzyskanie odszkodowania są praktycznie zerowe. Podsumowując, odpowiedzialność zarządcy drogi jest uzależniona od tego, czy aktywnie bada on stan zagrożenia na drodze (na podstawie liczby zgłoszonych wypadków migracji zwierząt) i w związku z tym, czy aktualizuje informacje o zagrożeniach drogowych poprzez umieszczenie/znoszenie odpowiednich znaków.

 

 

W przypadku koła łowieckiego odpowiedzialność powstaje tylko w sytuacji, gdy zwierzyna została wypłoszona hukiem wystrzałów - polowaniem lub nagonką. Trzeba więc ustalić, czy na danym terenie odbywało się polowanie. Taką informację uzyskamy w Nadleśnictwie i w samym kole łowieckim. Na uwagę zasługuje fakt, że koła łowieckie, jak i poszczególni jego członkowie mają obecnie obowiązek wykupienia polisy OC.

 

Odnośnie postępowania likwidacyjnego z polisy OC. Zakład ubezpieczeń, po otrzymaniu zgłoszenia roszczenia, powinien samodzielnie i aktywnie podejmować wszelkie obiektywnie możliwe działania w ramach postępowania szkodowego. To ubezpieczyciel ma obowiązek przeprowadzić proces ustalenia okoliczności kolizji i swoją odpowiedzialność, i nie może przerzucać tego obowiązku na inne podmioty.

 

Jeżeli postępowanie likwidacyjne zakończy się odmową wypłaty odszkodowania pozostanie proces sądowy. W procesie cywilnym zgodnie z art. 6 k.c. to na poszkodowanym będzie ciążył obowiązek udowodnienia faktu zaniechania, lub niedopełnienia obowiązków. To poszkodowany zmuszony jest ustalić stan faktyczny i wykazać winę.


 

Reasumując.
 

Jak wynika z powyższych rozważań, sprawy o odszkodowanie po kolizji z dziką zwierzyną nie są proste - przede wszystkim z uwagi na konieczność udowodnienia winy zarządcy drogi lub koła łowieckiego. Dochodzenie odpowiedzialności za zdarzenie nie jest łatwe i tego typu sprawy w większości kończą się w sądzie.

 

8. CZAS ROSZCZEŃ

 

Zgodnie z art. 442§1 KC roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat 3 (trzech) od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym wystąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od dnia, w którym poszkodowany nie tylko dowiedział się o szkodzie, ale także i o osobie obowiązanej do jej naprawienia – tym samym termin przedawnienia nie rozpoczyna biegu jeśli poszkodowany dowiedział się o szkodzie, ale nie wie kto jest sprawcą szkody, przy czym zgodnie ze zdaniem drugim 442§1 termin nie może być dłuższy niż dziesięć lat od zdarzenia wywołującego szkodę.
Jeśli jednak szkoda wynikła z przestępstwa (wypadku drogowego nie kolizji), to roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat 20 (dwudziestu) od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (442§2 kodeksu cywilnego).
Zgodnie z art. 123 Kodeksu cywilnego, bieg terminu przedawnienia przerywa się poprzez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, Po każdym przerwaniu bieg przedawnienia biegnie na nowo. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.

 

 

 

9. UGODA Z UBEZPIECZYCIELEM

 

 

Ugoda z ubezpieczycielem

 

 

Jednoznacznej odpowiedzi czy ugody z towarzystwami ubezpieczeniowymi są korzystne, nie ma. Każdą sprawę należy traktować indywidualnie. Nie da się ukryć że w ugodzie obie strony robią sobie wzajemne ustępstwa. Z jednej strony zadośćuczynienie będzie wypłacone w niższej kwocie niż można by uzyskać w (dłuższym) procesie sądowym o odszkodowanie. Nikt nam jednak nie zagwarantuje że zadośćuczynienie przyznane przez sąd będzie wyższe. Istotnym czynnikiem wpływającym na ,,plus,, ugody z zakładem ubezpieczeń jest czas wypłaty odszkodowania. Praktycznie towarzystwa wypłacają zadośćuczynienia niemal natychmiastowo po podpisaniu ugody.

Trzeba jednak pamiętać, że zawarcie ugody może skutkować definitywnym zakończeniem sprawy oraz zrzeczeniem się wszelkich roszczeń wynikających ze zdarzenia, które było podstawą wypłaty odszkodowania, także na przyszłość i również wobec sprawcy szkody. Co to oznacza w praktyce? W uproszczeniu – za wszelkie następstwa wypadku, które ujawnią się już po zawarciu ugody, ubezpieczyciel ani sprawca nie zapłaci. Z tego względu, zawarcie ugody np.: w sprawach ze szkód osobowych powinno mieć miejsce dopiero po definitywnym zakończeniu procesu leczenia, rehabilitacji, ustaniu dolegliwości bólowych itd. Trzeba się także zastanowić, czy na pewno zgłoszone zostały wszelkie roszczenia, które w związku z wypadkiem przysługują poszkodowanemu. Należy rozważyć, czy ubezpieczyciel zwrócił koszty leczenia, utracone dochody, odszkodowanie za zniszczone w czasie wypadku mienie itd. Dopiero mając pewność, że stan zdrowia jest już ustabilizowany oraz nie będzie konieczności ponoszenia dalszych kosztów leczenia, a wszelkie roszczenia zostały zaspokojone, można zdecydować się na zakończenie sprawy poprzez zawarcie ugody.

 

 

 

10. SZKODA NA POJEŹDZIE - kliknij tutaj: https://www.odszkodowania-secret.pl/kosztorysy

 

 

Odszkodowanie z OC sprawcy

 

 

 

 

11. REGRES UBEZPIECZENIOWY

 

Zgodnie z art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

 

1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

 

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

 

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

 

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.

 

 

 

12. WNIOSEK DO RZECZNIKA FINANSOWEGO

 

Rzecznik Finansowy jest instytucją ustawowo powołaną do reprezentowania klientów instytucji finansowych. Podstawowym zadaniem Rzecznika jest rozpatrywanie wniosków, skarg i zażaleń oraz udzielanie porad w sprawach wynikających z pomiędzy klientem a instytucją finansową.

 

kliknij tutaj: https://rf.gov.pl/

 

 

 

 

13. WOJEWÓDZKIE KOMISJE D/S ORZEKANIA O ZDARZENIACH MEDYCZNYCH

 

 

błędy medyczne

 

 

Wojewódzkie komisje ds. orzekania o zdarzeniach medycznych to organy, które umożliwiają dochodzenie roszczeń za zdarzenia medyczne w szpitalu. Komisje orzekają o wystąpieniu takiego zdarzenia co umożliwia uzyskanie odszkodowania lub zadośćuczynienia w czasie dużo krótszym niż w przypadku sprawy sądowej.

 

kliknij tutaj: https://www.odszkodowania-secret.pl/wojew%C3%B3dzkie-komisje-ds-orzekania-o-zdarzeniach-medycznych

 

 

Błąd medyczny to nieumyślne działanie, zaniedbanie lub zaniechanie lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, położnej lub osoby wykonującej inny zawód medyczny, które powodują powstanie szkody u pacjenta. Powstanie błędu medycznego uzależnione jest, zatem od wystąpienia następujących elementów: postępowania niezgodnego z powszechnie uznanym stanem wiedzy medycznej, winy nieumyślnej (tzw. lekkomyślność lub niedbalstwo), wystąpienia szkody, związku przyczynowego między popełnionym błędem, a ujemnym skutkiem postępowania leczniczego w postaci śmierci pacjenta, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.

 

Jeśli chodzi natomiast o rodzaje błędów, to wyróżnia się m.in. następujące - błąd diagnostyczny, terapeutyczny, techniczny, rokowania, organizacyjny, czy wreszcie informacyjny.

Błąd informacyjny polega na zaniechaniu przekazania przez lekarza informacji określonych we właściwych przepisach ustawy z dnia 2 listopada 2005 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. Nr 226, poz. 1493 z późn. zm.), które to stanowią, m.in. art. 31 ust. 1, iż lekarz ma obowiązek udzielać pacjentowi lub jego ustawowemu przedstawicielowi przystępnej informacji o jego stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Należy mieć na względzie, że w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2013 r. (sygn. akt IV CSK 431/12) stwierdzono, iż naruszenie obowiązku przewidzianego w art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty nie rodzi automatycznie po stronie poszkodowanego roszczenia o zadośćuczynienie. Jednakże w razie powstania szkody, w związku z naruszeniem tego przepisu, poszkodowany może żądać zadośćuczynienia na podstawie właściwych norm kodeksu cywilnego. Błąd terapeutyczny (błąd w leczeniu, w tym błąd operacyjny) ma miejsce wówczas, gdy choroba została zdiagnozowana właściwie jednakże wybrano złą metodę leczenia. W takich przypadkach chory otrzymuje leki, które nie są skuteczne bądź kierowany jest na zabieg, którego wykonanie nie jest konieczne. Przeważnie w błędach terapeutycznych pacjent kierowany jest na niewłaściwą drogę leczenia. Powstanie błędu technicznego następuje podczas wykonywania wszelkiego rodzaju zabiegów operacyjnych (np. operacja chirurgiczna, operacja plastyczna). Błędy te występują wówczas, gdy na skutek niewłaściwego postępowania osoby uczestniczącej w przeprowadzeniu operacji, dochodzi do uszczerbku na zdrowiu bądź nawet zgonu pacjenta.

W związku z powyższym przesłanką odpowiedzialności zakładu opieki zdrowotnej jest nie tylko staranność organizacyjna, ale także staranność wykonania czynności medycznych w ogóle. Zakład opieki zdrowotnej jest, bowiem ze swej definicji zespołem osób, który działa na zasadzie podziału obowiązków i współpracy wielu podmiotów. Udzielanie świadczeń zdrowotnych powinno odbywać się na zasadzie świadczenia usług optymalnych. Obowiązkiem zakładu medycznego jest tym samym zarówno sprawne funkcjonowanie, właściwa organizacja, jak również świadczenie usług wysokiej, jakości.

Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej ponosi odpowiedzialność za działania lub zaniechania lekarzy i zespołu medycznego, którym na podstawie umowy powierzył wykonanie zabiegu lub innej usługi medycznej.

 

 

                                                                        

14. UBEZPIECZENIOWY FUNDUSZ GWARANCYJNY

 

UBEZPIECZENIOWY FUNDUSZ GWARANCYJNY (UFG) to instytucja, która zajmuje się wypłatą odszkodowań ofiarom wypadków spowodowanych przez osoby, które nie posiadają obowiązkowego OC lub w sytuacji, gdy sprawca wypadku nie został zidentyfikowany. Do kasy UFG dorzucają się wszyscy ubezpieczyciele, więc w praktyce na działanie Funduszu zostaje symbolicznie przekazywana część składki zebranej od kierowców. Oznacza to, że każdy ubezpieczony posiadacz pojazdu pośrednio składa się na gwarantowany fundusz ubezpieczeniowy przeznaczony m.in. na wypłaty dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców. Dlatego w interesie nas wszystkich jest, aby każdy zmotoryzowany posiadał OC.

UFG chroni poszkodowanych w wypadkach czy kolizjach spowodowanych przez sprawcę, który np. uciekł z miejsca zdarzenia, a jego tożsamości nie udało się ustalić. Ochrona jest jednak obwarowana pewnymi warunkami, zapisanymi w Ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

 

SPRAWCA NIEZIDENTYFIKOWANY. UFG wypłaca pełne odszkodowanie za tzw. szkody na osobie (zadośćuczynienie, koszty leczenia, renty) w przypadku śmierci czy uszczerbku na zdrowiu. UFG zapłaci również za szkody majątkowe (np. zniszczony samochód), ale wyłącznie wtedy, gdy zdarzenie drogowe było naprawdę poważne, tzn. gdy jednocześnie ktoś w nim poniósł śmierć albo odniósł obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia trwającym dłużej niż 14 dni, co zostanie potwierdzone przez lekarza. Niestety Fundusz nie wypłaci pełnego odszkodowania za uszkodzone auto. W każdym przypadku pomniejszy je o równowartość 300 euro.

 

SPRAWCA USTALONY BEZ WAŻNEGO OC. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiada również za szkody osobowe i majątkowe spowodowane przez kierowców poruszających się bez ważnego OC. Tu już nie ma takich obostrzeń jak w przypadku niezidentyfikowanych sprawców – UFG wypłaca 100% świadczeń, zarówno za szkody na osobie, jak i w mieniu. Dlaczego? To proste – ponieważ sprawca jest ustalony, UFG ma od kogo dochodzić zwrotu wypłaconego odszkodowania. Ty jako poszkodowany dostaniesz pieniądze z Funduszu. Później UFG zwróci się z tzw. regresem ubezpieczeniowym do sprawcy, który z własnej kieszeni będzie musiał oddać całe odszkodowanie.

 

Szkodę spowodowaną przez niezidentyfikowanego lub nieubezpieczonego kierowcę można zgłosić za pośrednictwem dowolnego zakładu ubezpieczeniowego oferującego obowiązkowe ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, czyli praktycznie poprzez każdego ubezpieczyciela zrzeszonego w UFG. Na przykład może być to firma, w której sam masz OC.

W praktyce wygląda to tak:

  • Zakład ubezpieczeń ma obowiązek przyjąć zgłoszenie szkody. Nie może odmówić.

  • Ubezpieczyciel przeprowadza pełne postępowanie likwidacyjne oraz informuje Cię, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia wysokości odszkodowania.

  • Ubezpieczyciel przesyła komplet dokumentów do Funduszu w celu wypłaty odszkodowania.

  • Fundusz gwarancyjny ma 30 dni od momentu otrzymania dokumentów na wydanie decyzji w sprawie wypłaty odszkodowania.

  • Jeśli sprawca kolizji lub wypadku jest cudzoziemcem i w momencie zdarzenia nie posiada ważnej polisy OC, Fundusz wypłaca odszkodowanie, ale tylko poszkodowanym obywatelom polskim.


 

Pamiętaj jednak, że w razie uszkodzenia pojazdu, jeśli masz wykupione dobrowolne ubezpieczenie autocasco, to jesteś zobowiązany do skorzystania z tej właśnie polisy.

UFG wypłaca także odszkodowania i świadczenia z polis na życie w przypadku upadłości zakładów ubezpieczeń.

 

 

 

15. NAWIĄZKA W POSTĘPOWANIU KARNYM A ODSZKODOWANIE OD UBEZPIECZYCIELA

 

Nawiązka zasądzona w postępowaniu karnym jest świadczeniem, którego celem jest rekompensata poniesionych przez poszkodowanego w wypadku strat zarówno materialnych, jak też pozamaterialnych. Sama nawiązka jest środkiem karnym, a jej wysokość określa art. 46 § 2 Kodeksu karnego. Jej wartość nie może przekroczyć 200 000 zł. Ważną kwestią jest również fakt, że nawiązka może być przyznana również bliskim poszkodowanego, jeśli ten w wyniku wypadku poniósł śmierć. Zasadniczą różnicą między nawiązką a typowym zadośćuczynieniem jest to, że zadośćuczynienie z OC jest egzekwowane w postępowaniu cywilnym, a nie karnym. Ten rodzaj rekompensaty szkód w postaci nawiązki może być przez wiele osób błędnie interpretowanych jako dopłata do odszkodowania lub – co gorsze – jako szansa na otrzymanie drugiego odszkodowania z tytułu tego samego zdarzenia. Powyższe przekonanie jest jak najbardziej błędne. Wprawdzie zasądzenie nawiązki nie przekreśla możliwości dochodzenia przez poszkodowanego wypłaty odszkodowania na drodze cywilnej. Jednak zgodnie z polskim prawem ubezpieczeniowym wypłacone poszkodowanemu odszkodowanie nie może prowadzić do jego wzbogacenia. Nawiązka to nie dopłata do odszkodowania również z tego względu, że jej zasądzenie z reguły wpływa na wypłatę odszkodowania przez ubezpieczyciela w postępowaniu cywilnym. Kwestia zasądzenia na rzecz poszkodowanego nawiązki nie zawsze będzie dla niego korzystna. Chociaż jej zasądzenie nie zabrania poszkodowanemu dochodzić wypłaty zadośćuczynienia z OC na drodze cywilnej, to jest ono możliwe tylko w przypadku, kiedy zasądzona przez sąd rekompensata nie pokryła w pełni poniesionych szkód. Przykładowo: jeśli potrącona przez pijanego kierowcę kobieta poniosła w wyniku wypadku śmierć, o odszkodowanie za śmierć matki mogą ubiegać się dzieci. W związku z tym, że sprawca wypadku dopuścił się czynu zabronionego, dzieci mogą w postępowaniu karnym wnioskować o zasądzenie na ich rzecz nawiązki. Jeśli jej wysokość nie będzie adekwatna do poniesionego przez najbliższych poszkodowanej cierpienia, mogą oni wnioskować o odszkodowanie za śmierć matki od ubezpieczyciela. Ten jednak wartość przyznanego świadczenia może uzależnić od kwoty, jaka została zasądzona w postaci nawiązki. W praktyce ubezpieczyciele zaniżają wysokość wypłacanych świadczeń twierdząc, że część strat została zrekompensowana w postaci nawiązki. Ważną kwestią jest również to, że dla ubezpieczycieli istotny jest sam fakt zasądzenia nawiązki, a nie realne jej wypłacenie poszkodowanemu. Wartość zasądzonego świadczenia pokrywa sprawca wypadku. Jednak poszkodowany może nie otrzymać należnych pieniędzy, jeśli sytuacja materialna skazanego nie pozwala mu na uregulowanie roszczenia. Bez względu na to ubezpieczyciel wypłacający zadośćuczynienie z OC wyegzekwowane na drodze cywilnej, w ustalaniu wysokości świadczenia będzie kierował się samym faktem zasądzenia nawiązki. Tym samym może dojść do sytuacji, że poszkodowany otrzyma znacznie mniejsze odszkodowanie niż rzeczywiście poniesione straty. Taka sytuacja jest paradoksalna, gdyż spraw karnych (nawiązka) i spraw cywilnych (odszkodowanie) nie powinno się łączyć.

Biorąc pod uwagę powyższe, oczywiste jest, że lepszym rozwiązaniem dla poszkodowanego jest egzekwowanie wypłaty odszkodowania w postępowaniu cywilnym. Wówczas zadośćuczynienie z OC wypłaca ubezpieczyciel, co niweluje ryzyko braku wypłacalności. Dlatego też wnioskowanie przez poszkodowanego o wypłatę nawiązki w postępowaniu karnym nie zawsze jest opłacalnym rozwiązaniem. Pewniejszym wydaje się i szybszym sposobem na otrzymanie należnego odszkodowania jest wnioskowanie o jego wypłatę bezpośrednio do firmy ubezpieczeniowej.

 

 

 

 

16. SZKODY ŁOWIECKIE W UPRAWACH I PŁODACH ROLNYCH

 

kliknij: https://www.odszkodowania-secret.pl/lib/p7uw0o/poradnik-szkody-lowieckie-l2u61skm.pdf

 

 

 

szkody w uprawach rolnych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

PORADNIK POSZKODOWANEGO